Rozwód a separacja

0
208

Czasami trafiają do mnie klientki, które nie są do końca zdecydowane na rozwód, chciałyby pobyć jakiś czas same, przemyśleć, zobaczyć jak to jest żyć osobno, ale jeszcze nie rozstawać się ostatecznie. Wówczas warto zastanowić się nad separacją.

Separacja może być tymczasowym rozstaniem się małżonków, bez żadnych skutków prawnych –wówczas mówimy o separacji faktycznej. Inaczej jest w przypadku separacji formalnej. Według polskiego kodeksu prawnego separacja formalna (sądowa) to rozkład pożycia małżeńskiego, który także zostaje orzeczony przez sąd, tak jak rozwód.  Ale istnieją pewne różnice.

Wniosek o separację może złożyć zarówno małżonek niewinny jak i małżonek wyłącznie winny rozpadowi małżeństwa. Natomiast w przypadku rozwodu, ta druga opcja jest niedozwolona. Tak, jak pisałam w poprzednim artykule w przypadku rozwodu małżonkowie muszą udowodnić zupełny i trwały rozpad małżeństwa. Natomiast w przypadku separacji rozkład musi być jedynie zupełny. Zatem separacja obok kompleksowego, prawnego uregulowania skutków separacji faktycznej umożliwia małżonkom przemyślenie celowości rozejścia się i ewentualnego powrotu do siebie.

W przypadku separacji sądowej, podobnie jak podczas rozwodu Sąd także orzeka o władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi i może ograniczyć władzę jednego z rodziców zarówno przy rozwodzie, jak i przy separacji. Sąd orzeka również o alimentach na rzecz małoletnich dzieci stron. Małżonek pozostający w separacji, podobnie jak małżonek rozwiedziony, nie dziedziczy spadku w razie śmierci drugiego małżonka.

Najważniejszymi różnicami między rozwodem a separacja jest taki, że separacja może być zniesiona orzeczeniem sądu, co powoduje ustanie jej skutków. Zatem separacja to takie „zawieszenie” małżeństwa.

Po rozwodzie byli małżonkowie mogą zawierać kolejne małżeństwa, natomiast podczas trwania separacji nie ma takiej możliwości. Po rozwodzie możemy wrócić do swojego rodowego nazwiska, po orzeczeniu separacji – nie. Małżonkowie pozostający w separacji zawszesą zobowiązani do wzajemnej pomocy, jeżeli wymagają tego względy słuszności, po orzeczeniu rozwodu zasada ta nie obowiązuje.

Opłata sądowa w przypadku wniosku o rozwód to koszt 600 zł, w przypadku separacji – 100 zł.

Separacja zatem, wskazana jest parom, które z różnych względów nie chcą powiedzieć ostatecznego słowa KONIEC. Okres separacji można wówczas poświęcić na przemyślenia, ocenę nowej sytuacji, spróbowania życia osobno, nabrania dystansu do problemów. Gdy tylko istnieje choćby minimalna szansa na uratowanie małżeństwa- wówczas warto zastanowić się nad separacją.

Jeśli macie dodatkowe pytania, piszcie w komentarzach lub zapraszam do biura w Gdyni ul. Legionów 106B/4

Zajrzyj:
http://kobietairozwod.pl/
https://www.facebook.com/kobietairozwodgdynia/

Lucyna Soldenhoff-   Z ogromnym zaangażowaniem prowadzi gdyński oddział Centrum Rozwodowego „Kobieta i Rozwód”.  Jest absolwentką psychologii na UG, oraz mediacji na Uniwersytecie SWPS. Kilka lat temu przeszła przez rozwód, dlatego wie jaka to trauma dla całej rodziny.
Potrafi wysłuchać, gdy trzeba ociera łzy, ale potrafi także „kopnąć w tyłek” i zmotywować do działania.  Do każdej Klientki podchodzi indywidualnie, bo każda historia jest inna. Koordynuje pracę  swojego zespołu złożonego z najlepszych specjalistów w Trójmieście, by dopasować strategię działania do potrzeb prowadzonej sprawy.
Prywatnie jest mamą dwóch nastolatków, miłośniczką zwierząt, fotografii i podróży. Jej motto: „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć” Coco Chanel

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here