Toros bravos sueltos – pasja i różnorodność świata

0
67

Lilianę znacie bardzo dobrze z licznych artykułów o podróżach z dzieckiem i nie tylko. Jest to kobieta o niespożytej energii i pomysłach, które nigdy się nie kończą. Razem z mężem tworzą team o nieposkromionym apetycie na życie, na świat i każdą codzienną chwilę. Podróżują, fotografują, zarażają pasją i odwagą. I piszą książki!!!! Bo właśnie ukazała się ich pierwsza (i na pewno nie ostatnia) książka – album podsumowująca dotychczasowe doświadczenia i przygody.
Od Ziemi Ognistej do Salamanki. Od Machu Picchu do Barcelony. Podróżują do miejsc, w których najłatwiej porozumieć się po Hiszpańsku. Przemierzyli dużą część Ameryki Łacińskiej oraz samej Hiszpanii. Książka napisana jest po polsku i po hiszpańsku.

„Toros bravos sueltos” to przelane na papier wspomnienia z licznych podróży na Półwysep Iberyjski i do Ameryki Łacińskiej. A właściwie to coś więcej niż wspomnienia z podróży. To zatrzymane w kadrze, wyjęte z tych podróży opowieści. Opowieści będące próbą zrozumienia miejsca, do którego autorzy trafiają, wykraczającego poza podziwianie krajobrazów i atrakcji turystycznych. Pokazane jest to, co przeżyli i zapamiętali, tu i teraz, ale też przywołana jest historia – często trudna – bo to ona w olbrzymim stopniu wpływa na świat, jaki jest postrzegany dzisiaj.
Album zawiera liczne autorskie fotografie, pokazujące kulturę, ludzi, ich obyczaje i codzienne życie. Nasycone smakiem i zapachem krajobrazu.
A dlaczego taki tytuł? Jest to napis ostrzegawczy: „Toros bravos sueltos” co po polsku brzmiałoby: „Narowiste byki puszczone luzem”, zawieszony na słupie w Hiszpanii, jest symbolem zjechania z turystycznej autostrady po to, żeby gdzieś na bocznej ścieżce spotkać coś nieprzewidzianego, czasem zaskakującego, ale zawsze niezmiernie ciekawego. Lektura zaprasza do podróżowania ale przede wszystkim zachęca do sięgania po marzenia, do odwagi i konsekwencji we własnych działaniach.
Pięknie wydany album nasycony pasją i klimatem różnorodności świata.
Zawiera:
• relacje z podróży na Półwysep Iberyjski i do Ameryki Łacińskiej
• ciekawostki, niebanalne historie mieszkańców odwiedzanych krajów
• zdjęcia, mapy, wskazówki praktyczne
• podpowiedzi, co warto zobaczyć i przeżyć
• 9 rozdziałów, 270 stron, 85 opowieści
• treść w języku polskim i hiszpańskim

Autorzy:
Liliana Poszumska
Ukończyła w Łodzi anglistykę i iberystykę – i to z Hiszpanią związała swoje życie. Jest pierwszą w Gdyni tłumaczką przysięgłą języka hiszpańskiego, a także (a może przede wszystkim) twórczynią i właścicielką Centrum Języka Hiszpańskiego „La Mancha”. Nie wyobraża sobie życia bez podróżowania, czuje się nieswojo, nie mając planów na przynajmniej dwie kolejne wyprawy. Skutecznie wdraża maksymę: „Nie wracam do miejsc, które już widziałam, bo życie jest krótkie, a trzeba jeszcze zobaczyć resztę świata”. Złamała ją tylko dla Hiszpanii i Islandii. Podczas wypraw z mężem i córką dba o to, aby mimo odległego miejsca cała rodzina czuła się jak w domu.

Arkadiusz Wójcik
Z zawodu informatyk, z zamiłowania podróżnik i fotograf, zafascynowany górami, zwłaszcza tymi wysokimi. Zwiedził prawie całą Amerykę Południową, zdobywając wulkany w Andach, m.in. sześciotysięcznik Licancabur w Boliwii. Swoją pasją do podróżowania zaraził żonę Lilę, z którą przejechał całą Wenezuelę, Kubę, Nową Zelandię, Skandynawię, Islandię i wiele innych krajów. Połączyła ich jeszcze jedna pasja – do języka i kultury hiszpańskiej. Arek jest miłośnikiem numizmatyki i historii tego kraju. Wie wszystko o każdej hiszpańskiej monecie, czy to z czasów starożytnych, czy nowożytnych.

Po więcej zapraszamy na:
https://todolamancha.pl

Przygotowała Alicja Morena

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here